Po godzinach
Moim najlepszym sposobem na oderwanie się od natłoku informacji i podejmowania ważnych decyzji jest bieganie długodystansowe. Bieganie dystansów np. maratońskich uczy ciężkiej i regularnej pracy. Start w danym biegu jest ukoronowaniem długiego i żmudnego okresu przygotowawczego. Podobnie jest w finansach.
Z racji, że moja praca wymaga współpracy z drugą osobą, mogę poprawiać moje umiejętności poprzez kolejne moje hobby, a mianowicie taniec towarzyski. W tańcu niesłychanie ważna jest umiejętność współpracy i dążenia do jednego celu, a także wsłuchanie się w muzykę, która dyktuje rytm i wprowadza nas w dany klimat. Uważam, że umiejętność słuchania jest wykorzystywana przez niewielki odsetek osób w mojej branży.
W mojej naturze bardziej pasują tańce latynoamerykańskie, a wymieniając od najbardziej ulubionego to jest:
1. rumba,
2. cha-cha,
3. samba,
4. jive.
Obecnie przygotowuje się do nowego sezonu z nowym układem, więc na najbliższych turniejach w klasie hobby-start będzie zaprezentowany nowy program artystyczny.