Artykuły


2012-02-10

Wyobraźnia....

Czy jestem w stanie wyobrazić sobie dalsze wzrosty na giełdzie-zdecydowanie tak, a czy jestem w stanie wyobrazić sobie trwały trend wzrostowy- zdecydowanie nie. Pomijając te wszystkie argumenty o zadłużeniu państw, które są oczywiste, jak naturalnym jest, że ktoś będzie musiał spłacić te długi, inaczej być nie może. Potrzebujemy tytularnej wyobraźni, która może nam pomóc w stworzeniu pewnego modelu, który spowoduje, że odniesiemy sukces, albo nasze straty będą relatywnie niskie. Do rzeczy. Akcje jak najbardziej są najciekawszą formą na szybkie zyski i trzeba je mieć. Przykładem jest styczeń 2012, gdzie w krótkim czasie można było odrobić wszystkie straty z roku poprzedniego. Zgodnie z prostą zasadą , należałoby te pozycje trochę skrócić i zarobić na bezpieczniejszych/płynnych instrumentach.

                Polecałbym tu rozwiązanie nie opierające się na obligacjach skarbowych, ponieważ wahania na tego typu instrumentach powodują zbyt duże odchylenia ( przykładem może być PZU Polonez, który miewa bardzo dobre miesiące np. styczeń 1,7%, jak i gorsze jak grudzień) choć jest to rozwiązanie godne polecenia jako alternatywa dla wszystkich funduszy inwestujących w obligacje skarbowe.  Szczególnie jeśli chcemy mieć ekspozycję na papiery skarbowe zagraniczne i polskie, dotychczas ten zespół dawał pozytywny performance w tej klasie aktywów, a także dostępnośc jeśli chodzi o wysokość opłaty manipulacyjnej jest dużo lepsza niż Aviva Obligacji, gdzie na starcie trzeba oddać ok. 2% „load-u”.  Oczywiście rozwiązaniem i uniknięciem tego typu kosztu są różnego rodzaju platformy inwestycyjne (Multibank, MBank itd.) Z tej kategorii wypadałoby poszukać jeszcze produktu z obligacji korporacyjnych, które nie byłyby narażone na ryzyko stopy procentowej oraz na ryzyko walutowe. Do tego dołożyć książkową lokatę w wysokości 3 miesięcznego wynagrodzenia i mamy zabezpieczenie od strony instrumentów bezpiecznych. Lokatę potraktujmy jako inwestycję (choć trudno to nazwać inwestycją a raczej lokatą bezpieczeństwa) krótkoterminową, papiery dłużne (skarbowe- krajowe, zagraniczne, korporacyjne) jako inwestycję średnioterminową.

                Podsumowując:

  • Ryzyka walutowego i stopy procentowe to PZU Polonez,
  • Ryzyko stopy walutowej AVIVA Obligacji,
  • Ryzyko emitenta Copernicus Dłużnych Papierów Korporacyjnych.

                Plus lokata w wysokości 3 miesięcznego wynagrodzenia i mamy gotową strukturę na krótki i średni termin dla osób, które nie chcą się zajmować swoimi finansami i chcą spać spokojnie. Oczywiście wagi dotyczące poszczególnych produktów zależą od naszego nastawienia do poszczególnych ryzyk, można tylko zwrócić uwagę, że najmniej pewne ryzyko do określenia i zapanowania nad nim jest ryzyko walutowe i tego produktu powinno być stosunkowo najmniej.

2011-12-14

Spokój na święta

Patrząc na wcześniejsze założenia o patrzeniu z boku na to co się dzieje wydały się zdecydowanie właściwe, jak również to żeby wyjść z inwestycji z PKO BP. Będąc „zarobionym” i spoglądając na „credit crunch”, który dzieje się obecnie wydaje się,  że odpoczynek od intensywnego inwestowania jest słusznym podejściem do inwestowania. Idą święta i Nowy rok, więc lepiej skupmy się na czymś ważniejszym niż tylko pieniądze.

2011-11-04

Spójrz na DAXa

Żeby zakończyć sprawę PKO BP, bo nie chciałbym abyśmy rozważali tutaj na temat jednej, bardzo istotnej, ale jednak pojedynczej spółki. Proponuje zrealizować tę 20% ruch w górę na tym papierze jak również na innych papierach bankowych i wykorzystać zdarzenie podatkowe do pozbycia się papierów na których mamy straty , a których nie chcemy trzymać już w portfelu. Myślę, że październik, który ukazał nam się kilkunastoprocentowymi wzrostami może być ostatnią przystanią w tym roku, w której w spokojny sposób  można było wyjść z inwestycji.  Nie oznacza to, że sektor bankowy jest nieciekawy  pod względem inwestycji, ale o tym poniżej.

PKO BP - wykres 1 year
PKO BP - wykres 1 year
2011-10-06

PKO BP a Banki - co dalej?

W związku z ostatnimi wypowiedziami Jose Manuela Barosso o dokapitalizowaniu banków, potwierdziła to Angela Merkel na wczorajszej konferencji. "Moim zdaniem jest ważne aby to zrobić, ponieważ panuje ogólne przekonanie, że banki nie są wystarczająco dokapitalizowane w obecnej sytuacji rynkowej".

Finance is my home
Finance is my home
2011-09-07

Banki w Polsce

Inwestorzy uważają, że nie powinno się łapać spadającego noża, po drastycznych spadkach na bankach podczas jednego dnia możnaby zakładać, że kursy spadają bardzo mocno i tylko jeden kierunek jest słuszny. Zawężając naszą analizę tylko do banków notowanych w Polsce, weźmy pod uwagę te najpopularniejsze wchodzące w skład indeksu F_BAN. http://stooq.pl/q/i/?s=f_ban.

2011-09-07

miejsce na Twoją opinię